Trzy atutowe karty tarota jawnie odwołują się do ciał niebieskich: 19. karta Słońce, 18. Księżyc i 17. Gwiazda. Karta Słońce faktycznie przedstawia Słońce tak, jak bywa ono typowo rysowane: jako tarczę z pyzatą buźką i promieniami. Ale przyświeca ono szczególnym postaciom: dwojgu dzieciom, małym chłopcom, którzy stoją pod Słońcem trzymając się za ręce.
Kim są te bliźnięta? Niewątpliwie twórcy tarota przedstawili w ten sposób znak i gwiazdozbiór Bliźniąt, w którym Słońce, tam będąc, nabiera swojej największej mocy i świeci najwyżej, ponieważ w Bliźniętach przebywa tuż przed letnim przesileniem. Bliźniaczy chłopcy na karcie to Kastor i Polluks, greccy herosi, których imionami nazwano dwie najjaśniejsze gwiazdy w tym gwiazdozbiorze. (Teraz zimą łatwo je znajdziesz na nocnym niebie).
Dlaczego karta Słońce ma numer 19? Zapewne jest w tym wskazówka, że równo co 19 lat powtarzają się jednocześnie cykle Słońca i Księżyca: nowie i pełnie wypadają w tych samych miejscach i stopniach zodiaku. To jest wielki cykl powtórzeń słoneczno-księżycowego czasu.
Z kolei karta 18. – Księżyc pełna jest księżycowej astrologicznej symboliki. Narysowany jest tam Księżyc z tarczą jak w pełni, ale obramowaną sierpem jak na nowiu. Pod nim wyobrażono raka – na pamiątkę znaku Raka, którym Księżyc włada. Rak wychodzi ze stawu, a w powietrzu unoszą się krople rosy, na znak, że Księżyc rządzi żywiołem Wody. Do Księżyca wyją dwa psy, którym na niebie odpowiadają dwa gwiazdozbiory, Mały i Wielki Pies, należące – jakby inaczej – do znaku Raka.
Karta 17. – Gwiazda przedstawia tajemnicze nagie dziewczę, które wylewa wodę z dzbana do jeziora. Kim jest ta istota zasilająca wodą rzeki, źródła, jeziora, a więc – symbolicznie i mitologicznie – zasilająca życie? Nad nią na karcie rysowana jest wielka gwiazda o ośmiu promieniach, a naokoło niej osiem gwiazdek mniejszych.
Liczba 8 rozszyfrowuje tożsamość wododajnej boginki. To Wenus! Bo po ośmiu swoich obrotach wokół Słońca wraca w to samo miejsce na ziemskim niebie. A na Ziemi w tym czasie mija 5 lat. Liczba 5/8 – oraz 8/13, 13/21 i kolejne liczby Fibonacciego – jest przybliżeniem złotej proporcji, równej 0,618033. A przedmioty mające wymiary w tej proporcji są postrzegane jako szczególnie harmonijne. To jeden z powodów, dla których Wenus uznano za patronkę harmonii i piękna.
Inne astrologiczne ślady są bardziej ukryte. Oto karta nr 10, Koło Fortuny, była rysowana – zanim ją zniekształcono – w sposób przypominający horoskop i jednocześnie wykres cyklu koniunktury, od sukcesu do upadku i z powrotem. Karta nr 21, Świat, zawiera figury byka, lwa, orła i anioła. Jeśli orzeł zastąpił Skorpiona, a anioł to Wodnik, to mamy tu cztery kardynalne znaki zodiaku.
Wojciech Jóźwiak
Czym jest mityczna Era Wodnika? Czy już w niej żyjemy, czy to dopiero okres przejściowy?
„To jest świt Ery Wodnika” – śpiewali bohaterowie musicalu „Hair”, w latach 60. XX wieku. Stało się to niemal zaklęciem pokolenia dzieci kwiatów. Oto miało nadejść nowe tysiąclecie, bez wojen, pełne miłości, wolności, równości wszystkich ludzi. Pół wieku później ten refren wciąż brzmi jak niezrealizowana obietnica.
Czytaj dalej >