Od poniedziałku będziemy gotowe stawiać czoła wszelkim przeciwnościom. A to dzięki kosmosowi, który uruchomi w nas dwie dopełniające się energie. Poczujemy się i kobieco, i męsko. Po co nam to? Aby móc czerpać z życia garściami, przestać czekać na czyjś czas i uwagę, a jednocześnie nadal być delikatną i emanować ciepłem. Zastrzyk kobiecości dostarczy nam Wenus w Rybach, a ładunek skuteczności będziemy zawdzięczać koniunkcji Księżyca z Merkurym, wkraczających w znak Barana.
Czym jest mityczna Era Wodnika? Czy już w niej żyjemy, czy to dopiero okres przejściowy?
„To jest świt Ery Wodnika” – śpiewali bohaterowie musicalu „Hair”, w latach 60. XX wieku. Stało się to niemal zaklęciem pokolenia dzieci kwiatów. Oto miało nadejść nowe tysiąclecie, bez wojen, pełne miłości, wolności, równości wszystkich ludzi. Pół wieku później ten refren wciąż brzmi jak niezrealizowana obietnica.
Czytaj dalej >